Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cuadra PA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cuadra PA. Pokaż wszystkie posty

Rękopis znaleziony w butelce







Patrzyłem na drzewa kokosowe na tamaryszki

mangowce

na białe żagle suszące się w słońcu

na dym pierwszej strawy idący prosto w niebo

o poranku

na ryby szamoczące się w sieci

i na dziewczynę w czerwonej sukience

która schodziła na brzeg z dzbanem i odchodziła stromą ścieżką

nurzała się między drzewami

pojawiając się i znikając

a ja potem przez dłuższy czas

nie mogłem żeglować bez tego obrazu

dziewczyny w czerwonej sukience

bez drzew kokosowych tamaryszków i mangowców

wydawało mi się że istnieję tylko dlatego

że ona istnieje

że białe żagle bieleją tylko wtedy

gdy ona się pochyla

w swej czerwonej sukience i dym był niebiański

szczęśliwe ryby i szczęśliwe odbicia ryb w wodzie

i od dawna chciałem napisać wiersz

o dziewczynie w czerwonej sukience

lecz nie znajdowałem sposobu by opisać

coś tak bardzo niezwykłego

i kiedy opowiadałem o tym przyjaciołom oni się zaśmiewali

lecz gdy znowu zaczynałem żeglować

przepływałem zawsze koło wyspy dziewczyny w czerwonej sukience

aż któregoś dnia wpłynąłem do zatoki przy brzegu

zarzuciłem kotwicę i wyskoczyłem na ląd

i piszę teraz te słowa i powierzam je falom w butelce

bo to jest moja historia

bo wciąż patrzę na drzewa kokosowe tamaryszki i mangowce

na białe żagle suszące się w słońcu

i dym pierwszej strawy na niebie

upływa czas

czekamy wciąż czekamy

zrzędzimy

bo nie nadchodzi z kolbą kukurydzy w ręku

dziewczyna w czerwonej sukience



Pablo Antonio Cuadra

przekład Krystyna Rodowska

Noc z nieznajomą kobietą




Zapytała dziewczyna cudzoziemca:

— Może wstąpisz do mnie? W domu

rozpaliłam ogień.



Odpowiedział wędrowiec: Jestem poetą,

pragnę tylko poznać czym jest noc.



Wtedy ona sypnęła popiołem w ognisko

i w ciemnościach podeszła bliżej.

Dotknij mnie! — rzekła. Poznasz noc!



Pablo Antonio Cuadra

przekład Krystyna Rodowska

Wyspa żebraczki







Nechoca-tenama — wyspą krzyku nazwali

Indianie niewielką wyspę La Zanata,

gdzie od lat żyła samotna żebraczka.

Wyglądała na starą jak świat,

chociaż nikt nie wiedział, skąd się wzięła.

Raz tylko jeden słyszeliśmy, że córki Celsa

przypłynęły na wyspę i podchodząc do staruchy, zapytały:

kim jesteś, skąd pochodzisz, babciu?

Dlaczego porzuciła cię rodzina?

Dlaczego żyjesz z dala od ludzi,

nie wypływasz łodzią i nie przybijasz do naszych brzegów?

Po powrocie stamtąd, córki Celsa opowiadały,

że zwróciła się w ich stronę i ujrzały

piękną kobietę o gładkiej twarzy i długich włosach,

urodziwą dziewczynę o złotych oczach przymglonych od płaczu.

Nikt nie uwierzył w opowieść córek Celsa.

Nikt nie powtarzał ich słów,

albowiem ci z nas, co żeglowali pomiędzy wyspami,

po wielekroć słyszeli krzyki żebraczki

i widzieli, jak starucha wymachiwała łachmanami,

prosząc zbliżających się do brzegu o jałmużnę.

W nieprzeniknione noce widywaliśmy ognisko na skarpie,

rzucające blask na jej drżącą twarz z mierzwą włosów na głowie.

Sternicy wiedzieli, że obszarpana postać wyła z głodu

i chwytali się z trwogą za serce, nadkładając drogi,

podczas gdy inni, odważniejsi, podpływali z lękiem

i ze współczuciem, rzucając jej pożywienie na brzeg.

Cristobál rozbił swą łódź o głazy wokół wyspy

i wyszedł na ląd nagi, ciężko ranny.

Nigdy już nie usłyszeliśmy o Cristobálu.

Przestała wymachiwać szmatami żebraczka.

Jedynie kiedyś doszło do nas, że córki Celsa

popłynęły na wyspę i schodząc na ląd, zapytały:

dziewczyno, co się stało z Cristobálem?

Czy nie wiesz, że jest naszym bratem?

Już po powrocie, córki Celsa opowiadały,

że na te słowa, zwróciła się w ich stronę

bezzębna starucha z zapadniętą twarzą

i suchymi oczyma, w których znieruchomiał czas. 



Pablo Antonio Cuadra

przekład Krystyna Rodowska