Viridarium poetyckie
Antologia osobista
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą
poezja katalońska
.
Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą
poezja katalońska
.
Pokaż wszystkie posty
Za nami noc
Za nami noc
Przed nami świt
My morza sól
My ziemi ból
I nie wierzymy w fetysz granic
Jeśli za nimi rzeka ktoś
Kto chce wyruszyć z nami w drogę
Kto jutro poda nam swa dłoń
I wciąż idziemy, aby żyć
I żyć pragniemy, by móc iść
Za nami noc
Przed nami świt
My morza sól
My ziemi ból
I nie znaczymy wielkich zwycięstw
Triumfalnych hymnów nie zna nikt
A jeśli walka będzie krwawa
To nam tej walki będzie wstyd
I wciąż idziemy, aby żyć
I żyć pragniemy, by móc iść
Za nami noc
Przed nami świt
My morza sól
My ziemi ból
I nie prowadza nas sztandary
Niesiemy z sobą tylko śpiew
Chcemy wolności dla przyjaciół
Chcemy im zanieść naszą pieśń
I wciąż idziemy, aby żyć
I żyć pragniemy, by móc iść
Za nami noc
Przed nami świt
My morza sól
My ziemi ból
I nie przeszkodzą nam kajdany
I nie zatrzyma nas ten mur
I kroku już nie powstrzymamy
A inni także przyjdą tu
I wciąż idziemy, aby żyć
I żyć pragniemy, by móc iść
Luis Llach
przekład Jarosław Gugała
Mur
Stary Sizet kiedyś mówił mi —
staliśmy w bramie, był świt,
gdyśmy czekali na słońca wschód
i samochodów rósł szum.
Mówił: czy muru nie widzisz?
Wszystkich nas trzyma ten mur
Gdy nie będziemy bronić się
Zagrodzi nam każdą z dróg
Gdy uderzymy, runie mur
Nie może przecież wiecznie trwać
Na pewno runie, runie, runie
Nie pozostanie po nim ślad
Jeśli uderzysz mocno tu
A ja uderzę mocno tam
Na pewno runie, runie, runie
I wolny będzie każdy z nas
Lecz minęło już wiele lat,
Ręce mam starte do krwi,
A gdy czuję, że sił mi brak,
Mur rośnie grubszy niż był.
Wiem już że ledwie się trzyma,
Lecz ciężko ruszyć go stąd
Nawet gdy czuję przypływ sił...
Powtórz, Sizecie, pieśń swą.
Gdy uderzymy, runie mur...
Stary Sizet nie mówi nic,
Słowa porwał zły wiatr
Dokąd — on jeden tylko wie,
Ja w bramie tkwię cały czas.
I gdy przychodzą nowi wciąż
Słyszę jak rośnie mój głos
Śpiewam ostatnią Sizeta pieśń
Tę, której uczył nas on:Gdy uderzymy, runie mur...
Luís Llach
przekład Agnieszka Rurarz
*
L'estaca
L'avi
Siset em parlava
de bon matí al portal
mentre el sol esperàvem
i els carros vèiem passar.
Siset, que no veus l'estaca
on estem tots lligats?
Si no podem desfer-nos-en
mai no podrem caminar!
Si estirem tots, ella caurà
i molt de temps no pot durar
,segur que tomba, tomba, tomba
ben corcada deu ser ja.
Si jo l'estiro fort per aquí
i tu l'estires fort per allà,
segur que tomba, tomba, tomba,
i ens podrem alliberar.
Però, Siset, fa molt temps ja,
les mans se'm van escorxant,
i quan la força se me'n va
ella és més ampla i més gran.
Ben cert sé que està podrida
però és que, Siset, pesa tant,
que a cops la força m'oblida.
Torna'm a dir el teu cant:
Si estirem tots, ella caurà...
Si jo l'estiro fort per aquí...
L'avi Siset ja no diu res,
mal vent que se l'emportà,
ell qui sap cap a quin indret
i jo a sota el portal.
I mentre passen els nous vailets
estiro el coll per cantar
el darrer cant d'en Siset,
el darrer que em va ensenyar.
Si estirem tots, ella caurà...
Si jo l'estiro fort per aquí...
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)