Zegar




                                                                 By Gilbert Garcin



W X wieku

mnich Gilbert

skonstruował pierwszy zegar mechaniczny:

dążenie ducha

do Wiecznej Nieskończoności

potrzebowało

tykania. Balansjera,

jak cyrkowca na trapezie,

który się obluźnia.



Z tykania zegara zrodziły się dzwony,

z jednoczesnego bicia dzwonów

zrodziły się miasta,

z miast zrodziły się inne zegary, godziny,

z godzin zrodziły się

minuty,

z minut zrodziły się

sekundy,

z sekund zrodziła się

chwilka.



I nie ma natury w tej chwilce.

Ani miast. Ani dzwonów, ani tykania.

Ani mnicha. Ani popiołu.



Akrobata pod kopułą

wyciąga rękę do trapezu,

którego tam nie ma.



Miroslav Holub

przekład Leszek Engelking

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz