Achilles nie dogoni żółwia
Zenon z Elei
W satynowym cieniu drzew oliwkowych
Zenon kręci głową.
Albowiem Achilles słania się z wysiłku
jak pies, który gonił własny ogon,
a żółw wędruje dalej,
żeby zagrzebać się w piasku,
złożyć jaja,
zdechnąć,
urodzić się,
przepłynąć Hellespont,
ogryzać posłonek.
Zenon kręci głową.
Albowiem Achilles nie przebiegnie nawet kilometra,
a żółw
lezie
całą wieczność.
W satynowym cieniu drzew oliwkowych,
kręcąc głową,
umiera Zenon.
Ze złocistymi goleniami,
wspaniały i sławny,
powstaje i kroczy naprzeciw ostatniemu starciu
Achilles.
Ale
jak się nazywa
ten żółw?
Miroslav Holub
przekład Leszek Engelking

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz