Z balkonu
widać most de Tournelle
Jakaś dziewczyna przystaje i patrzy
Płynie Sekwana
Wyspa rozrywa chwilę
biegnącą na spotkanie
swoich własnych wód
Wody z zieloną rzęsą
rozzielenione
zielenią tysięcy pór lata
Dziewczyna odchodzi
Skręca
Tracę ją z oczu
na zawsze
Płonie ta sama róża
w każdej róży
Wody są zbieżne i biegną po sobie
Przyszłość minęła
Czas się rodzi
z jakiejś wieczności która się rozmraża
José Emilio Pacheco
przekład Krystyna Rodowska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz