Rozstanie




Ze związanymi czarnymi włosami

byłaś ubrana w delikatne japońskie kimono.

Trzymałaś głowę na moich kolanach

i otwierałaś twoje wielkie jak kwiaty oczy,

by je po chwili spokojnie przymknąć.

Uniosłem obiema rękami do góry

twe delikatne ciało . . .

Czy ty wiesz, jak bolesna jest nieważkość twego ciała?

Nerwami moich rąk

odczułem tyle, jakby spadła na nie kropla.

Z wyciągniętymi rękami i przymkniętymi oczyma

uświadamiałem sobie, że coś mnie do głębi przenika,

coś, co przenika jak kropla . . .



Nakano Shigeharu

przekład Adachi Kazuko

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz