Kufer




To jest starzec, który już dwa lata

nie może otworzyć kufra, gdyż zgubił klucz,

a boi się mówić córce o pieniądzach na ślusarza.

Ma w tym kufrze trochę drobiazgów,

które mogłyby go jeszcze pocieszyć:

jakieś młodzieńcze fotografie z żołnierki w Bośni,

garść listów dość wyblakłych i niewyraźnych,

aby nad nimi marzyć,

skorpiona i balowy żabot,

na którym podpisała mu się kiedyś Cléo de Mérode,

lecz głównie ma tam mocny hak

i sznur, wytrzymalszy od siedmiu anielskich włosów...



O, starzec dobrze wie, że nie trzeba haka i sznura

i że można zeskoczyć po prostu z okna...

Ale nie wie, że już dawno właśnie na to czeka

sąsiad z domu niezmiennie naprzeciwko,

sąsiad, co sobie włosy maluje chemicznym ołówkiem

i chodzi tylko na pogrzeby samobójców...



Vladimír Holan

przekład Michał Sprusiński

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz