Do Dianemy




                                                  Karol Bąk, Prima mobilia XXIII



Nie chełp się blaskiem swojego spojrzenia,

Co oczy w skrzące się Gwiazdy przemienia;

Ani się pysznij, że trzymasz w niewoli

Serca, a ciebie serce nie zaboli;

I nie bądź dumna z włosów fali złotej,

Do której Zefir uderza w zaloty:

Bowiem Rubinu kropelka czerwona,

Z koniuszka ucha twojego zwieszona,

Przetrwa wśród innych szlachetnych Kamieni,

Gdy świat Piękności twej w Nicość się zmieni.



Robert Herrick

przekład Stanisław Barańczak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz