Oto ich przyszłość Podróż pociągami
do obcych krajów z wiarą i z nadzieją
I chłopcy jeszcze wtedy są chłopcami
A trochę dalej nagle dorośleją
To co ich czeka Zaciśnięta dłoń
z różowym płatkiem zawstydzonej róży
Cierpienie własne pojedynczy ból
Jedyni bliscy z dalekich podróży
Nie wrócisz tutaj Opuszczając dom
przytul mnie jakbyś nigdy nie był obcy
Ten niedojrzały lęk to róży pąk
który rozkwita gdy śpiewają chłopcy
Czekam na ciebie w ciemnościach, 1986
Ewa Filipczuk
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz