Viridarium poetyckie
Antologia osobista
Za nami noc
Za nami noc
Przed nami świt
My morza sól
My ziemi ból
I nie wierzymy w fetysz granic
Jeśli za nimi rzeka ktoś
Kto chce wyruszyć z nami w drogę
Kto jutro poda nam swa dłoń
I wciąż idziemy, aby żyć
I żyć pragniemy, by móc iść
Za nami noc
Przed nami świt
My morza sól
My ziemi ból
I nie znaczymy wielkich zwycięstw
Triumfalnych hymnów nie zna nikt
A jeśli walka będzie krwawa
To nam tej walki będzie wstyd
I wciąż idziemy, aby żyć
I żyć pragniemy, by móc iść
Za nami noc
Przed nami świt
My morza sól
My ziemi ból
I nie prowadza nas sztandary
Niesiemy z sobą tylko śpiew
Chcemy wolności dla przyjaciół
Chcemy im zanieść naszą pieśń
I wciąż idziemy, aby żyć
I żyć pragniemy, by móc iść
Za nami noc
Przed nami świt
My morza sól
My ziemi ból
I nie przeszkodzą nam kajdany
I nie zatrzyma nas ten mur
I kroku już nie powstrzymamy
A inni także przyjdą tu
I wciąż idziemy, aby żyć
I żyć pragniemy, by móc iść
Luis Llach
przekład Jarosław Gugała
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz