Ładny dzień, żadnych wspomnień




Pejzaż pozbawiony żołnierzy.

Żadnych myśli o zmarłych,

Jacy byli pięćdziesiąt lat temu:

Oni młodzi i pełni życia w ożywionym powietrzu,

One młode, oblane słonecznym światłem,

W niebieskich sukienkach, schylone, aby czegoś dotknąć.

A dzisiaj umysł nie jest częścią pogody.



Dzisiaj powietrze jest idealnie puste.

Nie ma w nim żadnej wiedzy poza pustką,

Płynie ponad nami pozbawione znaczeń,

Jakby nikogo z nas nigdy tu nie było

I nie ma: w tym marnym spektaklu,

W tej niewidzialnej aktywności, w tej formie.



Wallace Stevens

przekład Jacek Gutorow


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz