[Pytasz, co w moim życiu...]




Pytasz, co w moim życiu z wszystkich rzeczy główną,

Powiem ci: śmierć i miłość — obydwie zarówno.

Jednej oczu się czarnych, drugiej — modrych boję.

Te dwie są me miłości i dwie śmierci moje.



Przez niebo rozgwieżdżone, wpośród nocy czarnej,

To one pędzą wicher międzyplanetarny,

Ten wicher, co dął w ziemię, aż ludzkość wydała,

Na wieczny smutek duszy, wieczną rozkosz ciała.



Na żarnach dni się miele, dno życia się wierci,

By się najgłębszej prawdy dokopać istnienia —

I jedno wiemy tylko. I nic się nie zmienia.

Śmierć chroni od miłości, a miłość od śmierci.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz