Puste miejsca




Nikogo nie zdążyłam kochać

choć się tak śpieszyłam

jakbym musiała kochać tylko puste miejsca

zwisające rękawy bez objęcia ramion

opuszczony przez głowę beret

fotel który powinien także wstać i wyjść z pokoju

książki już nie dotykane

grzebień z pozostawionym srebrnym włosem

łóżeczka z których niemowlęta wyrosły i poszły

szuflady niepotrzebnych rzeczy

fajkę z ustnikiem pogryzionym

buty zachowujące kształt stopy

co odeszła boso

słuchawkę telefonu gdzie ogłuchły głosy

tak się śpieszyłam kochać

i oczywiście nie zdążyłam



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz