Ona będzie chodziła ślepa,
Białymi palcami błądząc
Po ulicach wygasłych,
Ślepymi palcami pukając
Do zamkniętych okien.
I przy płocie usiądzie,
Rozrzuciwszy swoje czarne włosy
Będzie czekać na kogoś,
Będzie chciała kogoś zadziwić
I komuś współczuć...
przekład Zbigniew Jerzyna
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz