Uciekać? Nie mogę i nie chcę uciekać.
A żyć tu, pozostać? Nie starczy mi sił.
Tu każde podwórze czerń śmierci powleka,
A jeszcze na szybach blask światła się tli.
Zniszczeniem tu, pustką i wiatrem zawyło,
Czas zastygł i ciszy rozpostarł się cień.
Przechodzę i czuję: ktoś śledzi mnie z tyłu —
Obejrzę się — pusto, to tylko był sen.
Idę powoli, a biec chciałbym przecież.
Krok każdy wśród mroku odmierza mój lęk.
Tak dalej nie mogę! Niech świta na świecie.
Niech świta, niech świta już! — Słyszę swój jęk.
Izi Charik
przekład Henryk Hubert
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz