Piosenka







Sińce twych ócz, spragnione usta

Mych ust i ciała twego kształt

Urzekły mnie, lecz w głowie pustka

Po nocy-m, którą z tobą miał.



Więc wprost przed siebie ulicami

— marzący — wlokę się jak wrak,

Układam wiersz i przed knajpami

Przystaję, bo mi forsy brak.



Gdy nocą wrócę znów bez ducha

Do ciebie — sama dobrze wiesz —

Jakże piekielnie twardy więz

Żarem zespoli brzuch do brzucha.



Francis Carco

przekład Henryk Rostworowski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz