Każdy kochał Chick Lorimer w naszym miasteczku
Daleko stąd.
Każdy kochał ją.
Bo wszyscy kochają szaloną dziewczynę,
Która idzie za swoim marzeniem.
Nikt nie wie, dokąd poszła Chick Lorimer.
Nikt nie wie, czemu spakowała walizki... trochę starych rzeczy —
I odeszła
Mały podbródek nieco wysunięty,
Miękkie włosy rozsypane niedbale
Spod szerokiego kapelusza,
Tancerka, śpiewaczka, roześmiana namiętna kochanka.
Czy dziesięciu, czy stu mężczyzn szukało Chick?
Czy pięciu, czy pięćdziesięciu miało zranione serca?
Każdy kochał Chick Lorimer.
Nikt nie wie, dokąd odjechała.
Carl Sandburg
przekład Michał Sprusiński
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz