Kochankowie




Gdzie spadnie gwiazda, na którą patrzy kochanka,

tam już się ziemi wyrzynają ząbki...



Gdzie spadnie gwiazda, na którą patrzy kochanek,

tam dojrzała już ziemia pożera mogiłą...



A przecież przestrach ich obojga przełamuje się w nowe życie,

choćby i wszystko tutaj było tylko chwilą,

albowiem nawet aniołowie są skąpi:

wetkną palec do raju i dają go nam oblizać...



Vladimír Holan

przekład Leszek Engelking

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz