*** Ból po stracie...




Ból po stracie najbliższych z czasem oddala się

jakby już nie był twój

lecz należał do kogoś innego



jednak trwa obok nie tracąc cię z oczu.



Zmarli niekiedy otrzymują ze swego świata przepustkę

na widzenie się z tobą tuż przy bramie snu.



jej mglisty blask zaciera kontury wydarzeń

które zaszły istotnie lub się wydawały



wślizgujesz się ostrożnie w swą młodszą godzinę

z zapartym tchem podbiegasz do granicy cienia

skąd życie jawi ci się jako przywidzenie



ciche doznanie szczęścia sprawia tyleż bólu

co krzyk po przebudzeniu



Żalnik, 1989


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz