reflektarz




moje serce zna milion pieśni niespełnionych żądz

lecz zamiast pieśni chcecie fachowej porady

jak bezbrzeżny smutek bez przyczyny wypchnąć

za burtę swej zmęczonej łodzi



oto więc prosta rada, prosta, gdy wierzyłeś

w coś — teraz uznaj śmiertelność swej wiary

i wierze wypraw pogrzeb z mnóstwem alkoholi

a kiedy się obudzisz smutek musi zniknąć



jeśli nie odnajdź w sobie i zbierz całą miłość

jaką chowasz do ludzi, rzeczy czy też zwierząt

i utocz z tej miłości coś na kształt monety

ilekroć przyjdzie smutek będziesz ją wydawał



jeżeli to za mało jak mnie było mało

oddaj się bez oporu na użytek świata

bo przeznaczeniem twoim jest smutek bez kresu

i przeznaczony jesteś by rozdać go innym



wydawaj ciało, które jest naczyniem smutku

i które jest bez woli i nie zna zmęczenia

a każdy jego grzech jest emanacją smutku

i słowa tego wiersza podyktował smutek



Marta Podgórnik

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz