Wszelki kwiat należy do nocy
udającej że już nadchodzi
Ale tam skąd zapach wypływa
nie mam nadziei dotrzeć
i dlatego ta woń mnie przeszywa
i sprawia że czuwam tak długo
u drzwi wciąż zamkniętych
Wszelki kolor, życie
rodzi się tam, gdzie wzrok zbyt ubogi
Ten świat, to zaledwie wierzchołek
niewidzialnej pożogi
Philippe Jaccottet
przekład Krystyna Rodowska

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz