Ponieważ mieszka w morzu
tej kobiety nic nie rozproszy
wyłoniona z marzenia
zna dobrze
pradawność czasu
Zakrzywia czas
potem
przedtem
nad nieznużoną obecnością zmarłych
Jest z materii
drzewa wskrzeszonego w nasionku
W niej odbija się gwałtowna twarz słońca
Przenika człowieka
aż do dna milczenia.
Marie-Claire Bancquart
przekład Krystyna Rodowska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz