Ziemia poddana




Równiny pełne rzek i wiatrów,

sosen splamionych słońcem, płowiejących traw,

najpiękniejsze przestrzenie ziemskiego wygnania

przemienione w więzienia bez krat i bez murów.



Okrucieństwa przeszłości wydają się niczym,

gdy przemoc łagodnie przemija i powraca

zgodnie z rytmem pór roku,

wyplatając ze zmarszczek coraz starsze twarze.



Marcin Baran

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz