Lilith




Cichy o marmur sandału zgrzyt,

Kadzidła welon i ambry woń.

Drży w siny płomień świecznika dłoń

Idzie Lilith... idzie Lilith...



O serce moje zgłodniałe, cyt!

To płatków kwietnych opada rój,

To kadzidlany ściele się zwój,

Idzie Lilith... idzie Lilith...



To wschodni śni się duszy mej myt

To płacze tęskny i zwiędły kwiat.

O czarny marmur sandału zgrzyt



Kroki tajemnic i szepty zdrad.

Rodzi się wonny i słodki byt,

Idzie Lilith... idzie Lilith...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz